Totalitaryzacja małymi krokami

Dobry wieczór.

Małe dzieci się traktuje totalitarnie. Takie całkiem małe: nie pozwala im się samodzielnie podjąć żadnej decyzji w obawie, żeby nie zrobiły krzywdy sobie lub komuś. W miarę, jak rosną, ten totalitaryzm się luzuje, aż do momentu, w którym staną się dorosłe, po czym na nowo się go zaciska, tyle że znacznie subtelniej. Czytaj dalej

Kogo się bać?

Dobry wieczór.

Ci z Państwa, którzy czytują mój blog regularnie lub znają mnie skądinąd, wiedzą, że jestem wierzący (choć, jak to mam w zwyczaju, i tu podążam pod prąd, nie zaliczając siebie do katolików). Dzisiaj podzielę się z Państwem swoimi odczuciami na temat tego, w jakiej nietypowej sytuacji ta wiara wcale nie jest dla mnie kojąca. Czytaj dalej

Między iksem a igrekiem

Dobry wieczór.

Igrzysk w Rio nie śledziłem, więc tylko z niejakim rozbawieniem czytałem którąś tam dyskusję na temat zasadności dopuszczania Caster Semenyi do konkurencji kobiecych. Ale przy tej okazji przypomniał mi się pewien cytat, który kiedyś słyszałem. I o tym cytacie dziś będzie. Czytaj dalej

Lekcje od chłopca do bicia

Dobry wieczór.

Ponad trzydzieści lat temu miała miejsce jedna z najniezwyklejszych zbrodni w historii wschodnioeuropejskiej kryminalistyki okresu Zimnej Wojny. Czytaj dalej

Cotygodniowy blog polityczny

%d bloggers like this: