Dystans do siebie

Dobry wieczór.

Przepraszam, że z aktywnością u mnie ostatnio na bakier, ale tradycyjnie źle znoszę gwałtowne zmiany pogody oraz przejście na czas letni, a w tym roku jedno z drugim częściowo nałożyło się w czasie.Wczoraj był Prima Aprilis. To taki dzień, gdzie ludzie gadają od rzeczy, przy czym w odróżnieniu od pozostałych dni w roku tym razem robią to celowo i pełni przekonania, że są zabawni i że wszystkich wokół nabrali.


Wyjątek stanowią czynniki oficjalne. Prima Aprilis nie jest świętem państwowym, dlatego tacy na przykład politycy w ten dzień łżą tak samo, jak w każdy inny.

Nie powiem, sam wkręciłem wczoraj parę osób, aczkolwiek zawsze za śmieszniejsze uważałem żarty nieco bardziej subtelne niż po prostu wmówienie komuś jakiegoś fałszu. Jeden z takich żartów zrobiłem na Facebooku zarówno w tym roku, jak i w poprzednim.

Żart polegał na tym, żeby wziąć skądś z Internetu zdjęcie zawierające wiele osób zjednoczonych wokół jednej, dość oczywistej, gdy się spojrzy na zdjęcie, idei, a następnie pooznaczać tam znajomych, starając się wybrać tych, którzy nie tylko się z ideą nie utożsamiają, ale wręcz uważają ją za wrogą.

Rok temu wziąłem jakieś zdjęcie sympatyków Partii Razem i pooznaczałem tam znajomych wolnorynkowców. Szybko wszyscy skojarzyli żart i uśmiali się, łącznie około dwudziestu osób.

W tym roku dla odmiany wziąłem Młodzież Wszechpolską i umieściłem na niej około piętnaściorga znajomych antywszechpolaków. W odróżnieniu od zeszłego roku otrzymałem dwie prośby o usunięcie oznaczeń, przy czym jedną dość uprzejmą, drugą zaś po prostu zgodną z konwenansami, ale wyczułem, że na siłę. Oczywiście uczyniłem zadość obydwu prośbom, niemniej zadziwiające jest to, że wśród przeciwników Młodzieży Wszechpolskiej ujawnił się brak dystansu wobec siebie, jeśli chodzi o kwestie ideologiczne, którego nie było wśród przeciwników Partii Razem.

Probierz poczucia humoru wydawał mi się niezły, ponieważ przeciwnicy jednych i drugich na ogół tak samo nie lubią wrogich sobie, wyżej wymienionych organizacji. Oczywiście nie padają identyczne zarzuty, bo trudno skupiać się na zarzucani socjalizmu Młodzieży Wszechpolskiej czy nacjonalizmu Partii Razem, ale już na poziomie epitetów czy też werbalizowanych marzeń na temat losu, jaki miałby być udziałem organizacji, jej członków i sympatyków, są niekiedy identyczne.


Natomiast poczucie humoru już jest, jak widać, nieidentyczne.

Niby nic, ale warto mieć to z tyłu głowy.

Do napisania. Miłej reszty weekendu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *