Kilka powodów, by poprzeć KORWiN-a

Dobry wieczór.

Podobno gdy Einsteinowi powiedziano, że stu uczonych podpisało się pod tezą, że teoria względności jest fałszywa, ten z uśmiechem wzruszył ramionami i odparł, że gdyby była fałszywa, wystarczyłby jeden.


Z powyższych powodów nie zamierzam tutaj podawać tysiąca powodów do głosowania na KORWiN-a, bo liczy się jakość, nie liczba. Zatem – pół żartem, pół serio – kilka powodów. Za to całkiem serio: sympatyzuję z ugrupowaniem KORWiN, co nie oznacza, że w jakikolwiek sposób mam zamiar atakować KNP czy jakiekolwiek inne ugrupowanie prawicowe.


1. Bo Janusz Korwin-Mikke

Można go nie znosić. Można walić głową w ścianę z wściekłości, że do faceta nie dociera nasze przesłanie, żeby przestał gadać o Hitlerze. Można…

Ale nie można zaprzeczyć, że Korwin-Mikke jest Jowiszem konserwatywno-liberalnego elektoratu, ściągającym w swoje pole (grawitacyjne?) znacznie więcej głosów, niż jest w stanie ściągnąć dowolny inny przedstawiciel tej opcji.

2. Bo Przemysław Wipler

Z zupełnie innych powodów niż Janusza Korwin-Mikkego można nie lubić Przemysława Wiplera. Ale obecność reprezentanta idei w Sejmie jest nie do przecenienia. Odkąd Wipler poszedł za Mikkem, głosuje w zgodzie z wolnorynkowymi ideami. To pozwala odeprzeć popularny argument, że „korwinowcy” na razie nie oszukali elektoratu tylko dlatego, że jeszcze nie mieli okazji.

3. Bo mniejsze zło to zło

W dodatku ostatnio przyjmuje nieakceptowalne rozmiary. Rządzący od 25 lat Polską beton powoduje, że się zło dzieje. A beton jest coraz bezczelniejszy. To już nie poglądy, to stan umysłu.

Beton zagłosował niedawno przeciwko podniesieniu kwoty wolnej od podatku, która wynosi 3091 złotych i nie była zmieniana od lat. A mentalność jest taka, że jak im się powie, że to zło, to gotowi zmienić tę kwotę wolną na 2000 złotych – i bezczelnie mówić, że to mniejsze zło.

4. Bo warto dać przykład

Unia Europejska niedługo się rozwali. Fajnie byłoby móc powiedzieć wnukom za jakiś czas, że to zaczęło się od Polski.


5. Bo Ewa Zajączkowska jest bezapelacyjnie najpiękniejszą kobietą polskiej polityki

Jeden z wielu dowodów.

Dziś – z powodów osobistych – bardzo zwięzły wpis.

Do napisania za tydzień. Miłego weekendu!

Jedna myśl nt. „Kilka powodów, by poprzeć KORWiN-a”

  1. KNP nie ma nic przeciwko Wiplerowi, jest człowiekiem, który mógłby być widziany jako osoba nr jeden KNP w Wawie.

    Przykre jest to, że rozszarpywanie partii ma na celu coś o czym się nie pisze na FB, a kulisy tego rozłamu są bardzo interesujące.
    Ja mam nadzieję, że Wipler przeprosi się ze wszystkimi w KNP, odrzuci pomysł robienia PO – Bis i postawimy na nowych młodych ludzi z szerokiego frontu KNP, KORWiN, RN, środowiska Pana Brauna oraz Kukiza (choć ja jestem bardziej za tym aby znieść próg wyborczy niż zrobić jednomandatową ordynację, choć JOWy uważam na pewno będą lepszym wyjściem i w konsekwencji szerzącego się internetu, może spowodować, że będzie dobrze, szybciej ;)).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *