Archiwa tagu: nieagresja

Paradna trzynastka

Dobry wieczór.

3 czerwca ulicami Warszawy przeszła Parada Równości. Przez moment wahałem się, czy w niej nie uczestniczyć. Ostatecznie mnie tam nie było z powodów logistycznych. To dało mi jednak czas na analizę postulatów organizatorów tego przemarszu. Czytaj dalej

Dylemat etyczny

Dzień dobry.

NAP (Non-Aggression Principle, zasada nieagresji) to idea tak prosta, że aż budzi niesamowite kontrowersje. Mówi ona tyle, że nie wolno inicjować przemocy wobec drugiego człowieka, można jej użyć dopiero w ramach obrony przed doświadczaną przemocą. Czytaj dalej

Cel uświęca środki. W obronie deontologizmu

Dobry wieczór.

Lubię hejt. Również (nie: „nawet” i nie: „zwłaszcza”) ten wymierzony w siebie. Tym natomiast, czego nie lubię, jest publikowanie go w miejscach niedostępnych publicznie, bez żadnego komentarza na niniejszym blogu. Na przykład na zamkniętych grupach facebookowych. Jak mam się odnosić do czegoś, czego źródła nie zobaczą moi Czytelnicy, nawet jeśli im je podlinkuję? Czytaj dalej

Libertarianizm a „przemoc werbalna”

Dobry wieczór.

Zabrałem się za tę notkę z pewnymi oporami, bo nie czytałem zbyt wielu klasyków libertarianizmu. Nie wiem więc, czy na przykład nie wyważam otwartych drzwi. Z drugiej strony może to i dobrze, bo dzięki temu moje przemyślenia będą miały więcej świeżości albo będą łatwiej przyswajalne dla nielibertarian?

Tak czy inaczej czuję się w obowiązku zaznaczyć na samym początku, że przedstawiam tutaj głównie własne przemyślenia, które dla mnie wynikają z tego, że uważam się za libertarianina i co przez to rozumiem, niemniej nie mogą one być traktowane jak reprezentatywne dla nurtu, jego przedstawicieli czy sympatyków. Czytaj dalej