Archiwa tagu: przemoc

Krótki słowniczek libertarianina

Dzień dobry wieczór.

Wyjaśnienie nielibertarianom postulatów libertariańskich napotyka często na problemy natury pojęciowej. Używane przez nas terminy znaczą dla innych ludzi coś innego. Nie miejsce tu i czas na rozważanie, dlaczego tak jest, spróbuję po prostu wyjaśnić kilka najważniejszych pojęć, a przede wszystkim pokazać, co czym nie jest z punktu widzenia libertariańskiej doktryny.

Wybierając poniższe, najważniejsze moim zdaniem, pojęcia, kierowałem się swoim doświadczeniem z dotychczasowego prowadzenia dyskusji. Być może poniższa lista nie wyczerpuje wszystkiego, co istotne. Dopuszczam też myśl, że między libertarianami mogą występować subtelne różnice dotyczące tych pojęć (dla niektórych agresją jest każda przemoc fizyczna i libertarianizm zakazuje inicjacji agresji, dla innych agresją jest tylko inicjacja przemocy fizycznej i libertarianizm zakazuje agresji), ale tego typu niuanse można dosyć łatwo poprzestawiać sobie w poniższych wyjaśnieniach dla własnych potrzeb. Ufam, że co do clou, czyli przytoczonych przykładów z języka potocznego, które nie łapią się do libertariańskich definicji, panuje konsensus. Czytaj dalej

Libertarianizm a „przemoc werbalna”

Dobry wieczór.

Zabrałem się za tę notkę z pewnymi oporami, bo nie czytałem zbyt wielu klasyków libertarianizmu. Nie wiem więc, czy na przykład nie wyważam otwartych drzwi. Z drugiej strony może to i dobrze, bo dzięki temu moje przemyślenia będą miały więcej świeżości albo będą łatwiej przyswajalne dla nielibertarian?

Tak czy inaczej czuję się w obowiązku zaznaczyć na samym początku, że przedstawiam tutaj głównie własne przemyślenia, które dla mnie wynikają z tego, że uważam się za libertarianina i co przez to rozumiem, niemniej nie mogą one być traktowane jak reprezentatywne dla nurtu, jego przedstawicieli czy sympatyków. Czytaj dalej