Archiwa tagu: Wolny Rynek

Jak zostałem wolnorynkowcem

Dobry wieczór.

Czasem ktoś mnie pyta, dlaczego jestem za Wolnym Rynkiem. Zwykle nie wiem wtedy, co na to odpowiedzieć: dla mnie bycie wolnorynkowcem jest czymś tak oczywistym, że trudno mi pojąć, jak można nim nie być. Ale dostrzegłem, że socjaliści, pytani przeze mnie, dlaczego są za socjalem, miewają podobne problemy, przynajmniej ci nieliczni, którzy popierają upaństwowienie edukacji czy służby zdrowia nie dlatego, że wbito im do głów, że nie istnieje alternatywa, ale w wyniku własnych przemyśleń.

To nie ułatwia mi, rzecz jasna, odpowiedzi na pytanie. Prowokuje jednak do przypomnienia sobie, jak to się stało, że zostałem wolnorynkowcem. A było to tak: Czytaj dalej

Syrenka z logo Mercedesa

Dobry wieczór.

Tydzień temu miałem rację, ale nic nie szkodzi. To nie było trudne. Piszę tu o swoich prognozach dotyczących medialnej obecności Manif, bo tylko to można sprawdzić w tym czasie. Legislacyjne efekty lub ich brak to kwestia dłuższej perspektywy i zarazem możliwość wpływu wielu dodatkowych czynników. Sprawdzałem wyrywkowo w elektronicznych wydaniach gazet i na portalach informacyjnych.

Dzisiaj coś zupełnie innego. Opowiem Państwu historię. Bajkę właściwie. Proszę przygotować sobie herbatkę, piwo, czy czym kto umila sobie piątkowe wieczory w marcu, i rozsiąść się wygodnie. Czytaj dalej